Jak podchodzić do problemu uzależnień?

Dodano: 03.07.2017

Trudno utrzymywać, że problem uzależnień nie jest nam znany, mówi się bowiem o nich i pisze stosunkowo dużo, co zresztą może być informacją krzepiącą. W zdecydowanej większości przypadków można mieć też pewność, że wiedza na ich temat dociera do szerokiego kręgu zainteresowanych, a także jest traktowana przez nie z powagą, na jaką zasługuje. Niestety, w walce z uzależnieniami nie jesteśmy wcale skazani na sukces. Możemy mówić o działaniach podejmowanych zarówno przez organy państwowe, jak i te, które podejmowane są przez instytucje społeczne. Trudno jednak wskazać na takie, które dawałyby nam powody do pełnego zadowolenia z efektu końcowego. Owszem, na poziomie dyskusji nikt nie ma wątpliwości, co do tego, że uzależnienia są szkodliwe, a ich skutki bywają bardzo poważne. Te same osoby, które ubolewają nad rozprzestrzenianiem się uzależnień, niejednokrotnie przyczyniają się jednak do tego, że problem narasta. Częste jest zarówno podważanie zasadności mówienia o uzależnieniach w kontekście nowych nałogów, jak i brak refleksji nad nami samymi. Nadal wiele osób uważa, że jeśli nie ma problemu z alkoholem, narkotykami i papierosami, nie ma też zagrożenia uzależnieniami. Tymczasem mówimy o pojęciu, dla którego charakterystyczne jest to, że systematycznie się rozszerza. Ludzie doświadczają przecież wielu zachowań, które spełniają wszystkie kryteria charakterystyczne dla uzależnień, właśnie w ten sposób mówi się bowiem o nałogu jedzenia, uzależnieniu od pracy, reklamy lub erotyki. Mając to wszystko na uwadze można zgodzić się z osobami, które uważają, że uzależnienia oraz ich fizyczne i psychiczne konsekwencje są zagadnieniami, które niezmiennie należy poruszać, nadal nie wszyscy są bowiem na nie jednakowo wrażliwi. Stworzenie definicji uzależnienia nie jest proste, na poziomie języka polskiego nie ma bowiem jednej definicji tego problemu społecznego. Zdecydowanie bardziej pomocny okazuje się być język angielski, a zwłaszcza definicja mająca swoje źródło w starorzymskim terminie addictus. Co ciekawe, był to termin prawny. Stosowano go w odniesieniu do osoby, która decyzją sądu stała się niewolnikiem wierzyciela, miała bowiem u niego długi tak poważne, że nie była w stanie ich spłacić. Dzisiejsze uzależnienie również ściśle wiąże się z utratą wolności, także na poziomie symbolicznym. Uzależnienie jest poważnym problemem społecznym charakteryzującym się negatywnymi skutkami, znajduje się więc w centrum badań naukowców z wielu dziedzin, w tym psychologów, socjologów oraz biologów. Niezmiennie zwraca się zresztą uwagę nie tylko na złożoność problemu, ale i na to, że nigdy nie ma on tylko jednego źródła. Za najpopularniejsze uznaje się dziś uzależnienie od alkoholu, narkotyków, nikotyny oraz hazardu, choć podkreśla się, że nie są to jedyne problemy. Nowe czasy stawiają przed nami nowe wyzwanie, uzależnienie od gier komputerowych lub adrenaliny nie jest już więc zjawiskiem na tyle zaskakującym, aby nie zajmowały się nim środowiska naukowo reprezentujące różne dziedziny. Problemem nowych uzależnień jest też to, że często brakuje nam skutecznych sposobów ich leczenia.

Zobacz więcej na: andrzejjanowski.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *